Migracyjna katastrofa

Fatalna pogoda wokół wybrzeży Wielkiej Brytanii stworzyła bardzo trudne warunki dla ptaków migrujących. Rybacy twierdzą, że wokół statków widywane są spadające do morza zdezorientowane i wycieńczone ptaki.

Utrzymująca się kombinacja intensywnej mgły i wiatrów spowodowała, że do wschodniego wybrzeża Anglii – od Northumberlandii aż po Kent – zawitała niespotykana liczba ptactwa. Obserwatorium Spurn Bird 22 października poinformowało za pośrednictwem internetowego serwisu na Tweeterze o obserwacjach 21 tys. droździków (Turdus iliacus), 10 tys. kwiczołów (Turdus pilaris), 2,7 tys. zięb jerów (Fringilla montifringilla), 1,2 tys. kosów zwyczajnych (Turdus merula), 900 drozdów śpiewaków (Turdus philomelos), 800 mysikrólików (Regulus regulus), 700 rudzików zwyczajnych (Erithacus rubecula), 57 drozdów obroźnych (Turdus torquatus), oraz 20 droździków czarnych.

Ian Kendall, gospodarz rezerwatu Bempton Cliffs w północnym Yorkshire, gdzie również spotyka się zagubione i zdezorientowane ptaki powiedział:

– Ptaki można liczyć w tysiącach: na urwiskach, okolicznych polach, żywopłotach i wzdłuż całego wybrzeża Yorkshire. Opuściły skąpaną w słońcu Skandynawię, ale przemierzając Morze Północne, napotkały silne mgły i deszcze, więc zatrzymały się, gdy tylko zobaczyły ląd. To miejsce jest teraz pełne ptaków.

Trudno ocenić jak wielu ptakom nie udało się dolecieć do brzegu i zakończyły swoją wędrówkę w morzu. Kapitan jednej z łodzi rybackich powiedział:

– Podczas połowu około 10 mil na południe od Portsmouth, zaobserwowaliśmy tysiące zdezorientowanych ptaków ogrodowych – jak mysikróliki, rudziki, drozdy i kosy – które lądowały na morzu i większość tonęła. Niebo było pełne ptactwa. W promieniu zaledwie 300 yardów widziałem śmierć co najmniej 500 ptaków. Wracając do domu, widzieliśmy w wodzie martwe drozdy. To był straszny widok.

Wycieńczone ptaki, które zawitały do Wielkiej Brytanii, będą teraz szukać pożywienia, odwiedzając okoliczne ogrody, zwłaszcza że w najbliższym czasie spodziewane są pierwsze przymrozki.

Miłośnicy ptaków szykują się do szeroko zakrojonej akcji dokarmiania. Pierwsze przymrozki spowodują bowiem, że ptaki będą poszukiwały pożywienia w miejscowych ogrodach. Ornitolodzy namawiają do masowego wystawiania karmników oraz powstrzymania się od wszelkich zabiegów, które mogłyby zubożyć dostęp do bazy żerowej – jak np. przycinanie żywopłotów, na których wciąż jeszcze można znaleźć pożądane przez ptactwo owoce jagód.

Gabriel Wolniewicz

fot. Tobias Helfrich; Yorkshire; Tobias Helfrich; Soebe; Andreas Trepte (wikipedia)

Migracyjna katastrofa-03 Kwiczo? Migracyjna katastrofa-01

    • ©Fundacja Ochrony Głuszca 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter