Krawędź zagłady

Ile zdrowych osobników danego gatunku potrzeba, by zapewnić jego przetrwanie? Odpowiedź na to pytanie ma kluczowe znaczenie dla ochrony gatunków zagrożonych wyginięciem, a przy tym skrajnie nielicznych.

Żółw torfowiskowy (Glyptemys muhlenbergii syn. Clemmys muhlenbergii) - gatunek gada z rodziny żółwi błotnych.

Wszystkie gatunki skrajnie zagrożone wyginięciem ze względu na ich ograniczoną liczebność narażone są na dodatkowe problemy wynikające z ograniczonej puli genetycznej uniemożliwiającej odtworzenie stabilnej populacji. Tymczasem najnowsze badania genetyków z Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku wykazują, że dla przetrwania gatunku wymagane jest zdecydowanie mniejsze zróżnicowanie genetyczne niż uważano. Dotychczasową granicę bezpieczeństwa wyznaczała liczebność około 5 tys. zdolnych do rozrodu dorosłych osobników. Naukowcy twierdzili, że poniżej tej granicy żaden gatunek nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować i skazany jest na zagładę.

Najnowsze badania prowadzone na skrajnie zagrożonym wyginięciem gatunku żółwia torfowiskowego wskazują jednak, że dla zapewnienia przetrwania o kolejne 100 lat wystarcza 15 płodnych samic. Obserwacje i modele genetyczne wykazały, że przetrwanie kolejnych 100 lat zapewnia populacja złożona z 40 osobników, w tym 15 samic wyprowadzających średnio jedno młode rocznie, które mają 33-procentowe szanse na przeżycie pierwszego roku życia. Niestety tego rodzaju modelowanie nie jest w stanie uwzględnić zagrożenia płynącego z tzw. chowu osobnego, ponieważ tego rodzaju ryzyko uzależniona jest przede wszystkim od zróżnicowania genetycznego poszczególnych osobników, jakości genetycznej, a co za tym idzie, ryzyka potencjalnych mutacji.

Komentatorzy podkreślają, że amerykańskie badania nad żółwiami nie wskazują jednoznacznie minimalnej liczebności osobniczej danego gatunku niezbędnej do jego przetrwania. Są jednak dowodem na to, że stosowane dotychczas wskaźniki średniej liczby osobników niezbędnej do przetrwania danego gatunku są mocno przeszacowane i powinny zostać obniżone. Podkreśla się również, że coraz częściej wykazywane jest niedoceniane wcześniej znaczenie jakości habitatu zasiedlanego przez dany gatunek i inne czynniki wpływające na tempo spadku liczebności, jak choćby drapieżnictwo czy skala kłusownictwa.

Aleksander Taras / fot. wikipedia

    • ©Fundacja Ochrony Głuszca 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter