Chronić i edukować

Wspieranie aktywnej redukcji drapieżników i edukacja w sferze ochrony środowiska, a głównie ochrony zagrożonych gatunków ptaków, to podstawowe pola działalności Fundacji Ochrony Głuszca w minionym roku.

Wspieranie aktywnej redukcji drapieżników i edukacja w sferze ochrony środowiska, a głównie ochrony zagrożonych gatunków ptaków, to podstawowe pola działalności Fundacji Ochrony Głuszca w minionym roku.

Pięć lat minęło jak z bicza strzelił. Kiedy w listopadzie tego roku podsumowywaliśmy na wspólnym posiedzeniu Zarządu i Rady Fundacji Ochrony Głuszca ostatni tzw. rok obrachunkowy (który w FOG upływa z dniem 31 października), jeden z uczestników spotkania przypomniał nam, że właśnie jesienią 2007 roku dwaj fundatorzy: Andrzej Gdula i Wojciech Wajda, postanowili powołać do życia fundację działającą przede wszystkim wśród myśliwych i zajmującą się ochroną zagrożonych gatunków zwierząt, ze szczególnym uwzględnieniem polskich kuraków, w tym króla puszczańskiego śpiewu – głuszca.

Za kilka miesięcy, wiosną 2013 roku, będziemy obchodzić oficjalną – piątą – rocznicę zarejestrowania fundacji w sądzie. Będzie czas na podsumowania całego okresu działalności i mamy nadzieję wspólnej – także z Czytelnikami „Łowca Polskiego” – radości z już zrealizowanych projektów.

Dziękujemy za 1 proc.
To za kilka miesięcy, a teraz krótkie podsumowanie mijającego roku. Po pierwsze, powoli, ale rośnie nam liczba przyjaciół, którzy gotowi są podarować Fundacji Ochrony Głuszca na jej statutową działalność odpis z własnego podatku PIT. W 2012 roku było takich osób o ponad sto więcej niż rok wcześniej, a – przypomnijmy – także wtedy odnotowaliśmy lekki wzrost liczby darczyńców w stosunku do 2010 roku, kiedy to pierwszy raz mogliśmy, jako świeżo upieczona organizacja pożytku publicznego, zbierać 1 proc. podatku PIT.

Piszemy o tym od razu na wstępie podsumowania działalności fundacji w 2012 roku, bo z jednej strony – to krzepiąca wiadomość, że rośnie liczba ludzi doceniających sens istnienia FOG i nasze działania, z drugiej – bez tego finansowego wsparcia projekty Fundacji Ochrony Głuszca leżałyby ciągle w szufladach.
Bardzo dziękujemy każdej osobie, która zdecydowała przy wypełnianiu swojego PIT-u, by wesprzeć Fundację Ochrony Głuszca. Dominują w tej grupie darczyńców myśliwi i bardzo cieszymy się z tego powodu. To wyjątkowe środowisko ludzi, którzy naprawdę znają i rozumieją potrzeby przyrody, i którzy nie akcyjnie, ale na co dzień w swoim łowieckim działaniu tę przyrodę (także) chronią. Mieć takich sojuszników to honor i sukces.

Sponsorzy dla naszych akcji
Organizacje takie jak FOG muszą opierać się na ofiarności prywatnych osób i solidarności środowisk, a takimi dla nas jest m.in. środowisko łowieckie, bo sponsoring ze strony dużych firm ciągle omija w Polsce większość inicjatyw podobnych do naszej. Nie znaczy to jednak, że rezygnujemy z prób pozyskania pomocy także od różnych przedsiębiorstw. W 2012 roku podwoiliśmy liczbę projektów, w których nagradzamy tych myśliwych (i pośrednio ich koła łowieckie), którzy redukują najwięcej drapieżników na terenach, gdzie występuje zagrożenie dla siedlisk cietrzewi i głuszców.

Kontynuowane są więc – mające swe pierwsze edycje w roku 2011 – konkursy na największe odstrzały drapieżników w Beskidzie Żywieckim i Śląskim oraz w rejonie Gorczańskiego Parku Narodowego, a równocześnie realizujemy podobne projekty w dwóch nowych miejscach – w rejonie sudeckim oraz w okręgu olsztyńskim. Pomagają nam w tym m.in. sponsorzy, tacy jak skupujące dziczyznę przedsiębiorstwo Polish Hunter oraz firmy Delta Optical, Kolba i Gore.

Drugim naszym sojusznikiem w działaniach statutowych są i mogą być wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. W 2012 roku udało nam się wspólnie z WFOŚiGW na Mazowszu zrealizować program edukacyjny dla stu szkół na tym terenie. Do uczniów dotarło łącznie ponad dziesięć tysięcy publikacji na temat ptaków i konieczności ich chronienia. Wystąpiliśmy już też z podobnym projektem do WFOŚiGW w Łodzi, a myślimy m.in. o Gdańsku i Krakowie.

Portal i głuszec z brązu
W minionym roku przygotowaliśmy także kilka innych inicjatyw, które do szerszej publiczności dotrą w ciągu najbliższych miesięcy. Mocno zaawansowane są prace nad uruchomieniem specjalnego portalu przyrodniczego FOG, o bardzo nowoczesnym tzw. silniku, który stworzy portal na miarę XXI wieku. Będzie to nie tylko i nie tyle strona informująca o działalności i funkcjonowaniu FOG (taka istnieje już od 2008 roku, przypominamy adres: www.fog.com.pl), co swoisty przyrodniczy „Onet”.

Już zapraszamy, najprawdopodobniej od marca przyszłego roku, do odwiedzania FOG-owskiego portalu, a wcześniej zachęcamy do kolejnej inicjatywy fundacji, jaką jest stworzenie swoistych „cegiełek”, których sprzedaż będzie wspierać statutowe akcje FOG.

Będą to przy tym cegiełki nie byle jakie, bo mające postać statuetek głuszca. We współpracy z artystami firmy Nest powstały już pierwsze takie posążki, w dwóch różnych wielkościach. Głuszce z brązu, naprawdę przepięknie wykonane, będą do kupienia w sklepie „Jedności Łowieckiej”.

Każda statuetka będzie miała napis „Na pomoc kurakom. Cegiełka dla FOG”. Chcielibyśmy, by i firmy związane z łowiectwem i ochroną przyrody, i indywidualne osoby pamiętające o konieczności chronienia zagrożonych gatunków uznawały za powód do dumy i satysfakcji posiadanie takiej statuetki.

I równocześnie zapowiadamy, że (posrebrzona) większa z tych statuetek będzie stanowić symbol nagrody, jaką od 2013 roku będziemy corocznie – pod nazwą Srebrnego Głuszca – honorowo przyznawać osobom, które wyjątkowo zasłużyły się dla ratowania kuraków w Polsce. Pierwsza uroczystość i wręczenie Srebrnego Głuszca już w połowie przyszłego roku. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania pod adres Fundacji Ochrony Głuszca nazwisk kandydatów do tego wyróżnienia.

Daniel Więzik
prezes zarządu FOG

    • ©Fundacja Ochrony Głuszca 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter