Błota na wagę złota

FOG zaprasza wszystkich zainteresowanych uczestnictwem w programie ochrony, rewitalizacji i odtwarzania środowisk wodno-błotnych do włączenia się do akcji „Ożywić błota”. Zapraszamy do współpracy koła łowieckie, myśliwych, leśników i rolników, którym nieobojętny jest los kaczek i innych gatunków związanych ze środowiskiem wodnym. Informacje na stronie internetowej www.fog.com.pl.

142a_d

W ubiegłym miesiącu zapowiedzieliśmy rozpoczęcie prac nad uruchomieniem nowego programu Fundacji Ochrony Głuszca pod hasłem „Ożywić błota”. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszych reakcji czytelników „Łowca Polskiego”, którzy od lat uczestniczą w bliźniaczym projekcie „Ożywić pola”. Nasi sympatycy przyjęli tę wstępną zapowiedź z entuzjazmem. Informacje o liczebności północnoamerykańskich kaczek z pewnością budzą respekt. Na szczęście wzbudziły też zdrową zazdrość i – jak na razie – wstępną gotowość do podjęcia zaproponowanych przez nas działań zmierzających do ratowania środowisk wodno-błotnych w Polsce.

Jest o co walczyć. Woda ożywia nie tylko środowisko naturalne. W wielu wypadkach zakładanie i ochrona środowisk wodnych kształtują regionalne warunki klimatyczne i lokalną ekonomię. W coraz większej liczbie miejsc na świecie, m.in. w USA – o czym w ramce – ochrona środowisk wodno-błotnych od lat stanowi wspólny cel odpowiedzialnych za ochronę środowiska agencji rządowych i samorządowych oraz tamtejszych organizacji łowieckich.

Pisaliśmy już o tym, ale przypomnijmy raz jeszcze – bo w tym właśnie zasadzać się będzie istota programu „Ożywić błota”. Zachęcamy wszystkie koła łowieckie, które dzierżawią i wykupują grunty na potrzeby upraw łowieckich, do zainteresowania się wszystkimi oczkami wodnymi, jakie znajdują się na terenie ich obwodów. Są to zwykle niewielkie śródpolne zagłębienia, nieprzedstawiające dla gospodarki rolnej większej wartości. Bywa, że zaniedbywane z czasem stają się lokalnym śmietniskiem lub zarastają, tracąc swoje pierwotne znaczenie. Stworzenie w naszych łowiskach sieci takich zbiorników i odpowiednie ich zagospodarowanie z pewnością stanowić będzie wyjątkowo cenny element środowiska naturalnego.

Zachęcamy do wykupywania bądź dzierżawienia działek, na których znajdują się tego rodzaju naturalne zbiorniki wodne – w ten sposób jesteśmy w stanie zapewnić im opiekę i stajemy się gwarantem, że za kilka lat nie pojawi się na ich miejscu kolejna uprawa kukurydzy. Łatwiej przecież zachować i pielęgnować wciąż istniejące zbiorniki niż zakładać je od zera – choć nie jest to zadanie przerastające nasze możliwości. W najbliższym czasie zaprezentujemy prawne i techniczne uwarunkowania tego rodzaju projektów, pokażemy, jak to robić, zaprezentujemy przykłady oraz poszukamy finansowego wsparcia dla tego rodzaju przedsięwzięć.

Aleksander Taras

    • ©Fundacja Ochrony Głuszca 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter